Playshoes Polsk- testowanie nakolanników.

Nakolanniki, ochraniacze na kolana przydatne podczas raczkowania. Czy oby na pewno ? Czy dla każdego dziecka? My zostaliśmy poproszeni o przetestowanie i wydanie opini.

Gdy zgłosiliśmy się do testów Franio chodził tylko przy meblach i poruszał się po mieszkaniu raczkując. Było mu szybciej, wygodniej a przede wszystkim bezpieczniej. Teraz, gdy przesyłka do nas dotarła troszkę się zmieniło. Mój synek coraz więcej chodzi na obu nóżkach jednak zdarzają się upadki i czym prędzej na kolankach mknie do jakiegoś mebla (łóżka, krzesła bądź czegokolwiek  innego) gdzie będzie mógł się podeprzeć i wstać.

Nakolanniki, które ubraliśmy niestety uwierały. Najprawdopodobniej jest to rozmiar uniwersalny. Producent nie przewidział, że nóżki naszych maluszków czasem są bardziej pulchne. Franio mając 10 czy 14 miesięcy masę ma podobną ( waga stanęła w miejscu), wyciągnął się w górę jednak nóżki dalej są dość pulchniutkie.  Troszkę się zsuwały poniżej kolan czyli z miejsca, w którym powinny być a to utrudniało spełniać ich podstawową funkcję, którą jest ochrona kolanek. Ochraniacze nie są polecane na dwór.







a tak wbijały się nam w nóżki zostawiając ślady :


Nie każda opinia wg mnie musi być opinią pozytywną.Mam nadzieję, że producent się na nas nie obrazi :)

Pozdrawia subiektywnie patrzącym okiem mama i mały tester :)

1 komentarz:

  1. może zależy od koloru, my dostałyśmy do testów biało czerwone i nie zostawiają śladów, chodź małąma szczupłe nóżki i może dlatego

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 SchwytaneChwile , Blogger