Święta pachnące pomarańczami i goździkami..

Zapewne istnieją tacy, którzy takowych zapachów nie cierpią. Ja kocham goździki i jeszcze bardziej pomarańcze, które w mojej świeczce pachną baaardzo intensywnie. Jest niesamowicie prosta do wykonania, efektowna i jakby nie patrzeć będzie świetną ozdobą na wigilijny stół.

Czego potrzebujemy?
- opakowania goździków
- białe świece długie ( ja na 3 świeczki zużyłam ok 4 i pół)
- pomarańczy
- długie wykałaczki

Wykonanie:
Świece łamiemy na pół, wsadzamy do garnka i rozpuszczamy na małym ogniu. Knot który wypłynie przyda nam się więc możemy go wyjąć wykałaczką co by się nie poparzyć. Przygotowujemy sobie pomarańcze :) Wydłubujemy miąższ (zjadamy ze smakiem i cieszymy się porcją witamin). Na patyczku zawieszamy nasz wyciągnięty sznureczek i kładziemy na owocowych miseczkach.Zalewamy woskiem i czekamy aż wyschnie.


W trakcie pracy...


I efekt końcowy...



1 komentarz:

  1. pomysłowe! ja zawsze po prostu wbijam gozdziki w pomarancze tworzac np buzki, ale tuta jeszcze bardziej mozna sie cieszyc zapachem! pozdrawiam i zapraszam do nas mamailaura.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 SchwytaneChwile , Blogger