Nasza przygoda z PRINTU :)

Długo czekałam zanim postanowiłam utworzyć foto książkę. A to czasu brak, a to złe samopoczucie ale już jest lepiej. Już mam siłę tworzyć :) Chciałabym aby nasza foto książka była prezentem na lata dla naszego niespełna dwulatka. Aby w każdym momencie mógł spojrzeć w nią z uśmiechem na twarzy wspominał te cudowne, pierwsze chwile swojego życia. Maluch ma 12 maja drugie urodziny. Kto powiedział że prezentem dla dziecka może być tylko zabawka? Franio uwielbia oglądać zdjęcia, pokazywać paluszkiem na siebie i głośno krzyczeć JA :) Czy oby na pewno sprawi mu tyle frajdy co myślę? Przekonamy się jak do nas dotrze. Obiecuję, że będzie o tym post! :)

Zaczynamy:

Wchodząc na stronę http://printu.pl/fotoksiazka/start/ już na samym początku wielkie udogodnienie nas spotyka. Nie musimy instalować żadnego programu, tworzymy online! :)


My wybraliśmy Poziomą 25x20


Oprawa twarda a krokiem trzecim jest wybór papieru : matowy/ błyszczący wg uznania :)

Następne udogodnienie jest takie, że nie musimy się rejestrować jeśli posiadamy facebooka. Czy nie jest to zbyt łatwe do tej pory? Wydaje się banalne, zobaczymy jak pójdzie dalej.

Warto już na tym etapie mieć przygotowany plik, w którym będziemy mieli wybrane z całego dysku zdjęcia, które chcielibyśmy umieścić w naszej foto książce. Zdecydowanie skraca to czas tworzenia.

Po zalogowaniu włącza nam się kreator, który wygłada tak..


Kolejną, bardzo fajną rzeczą przy dodawaniu zdjęć, okazała się możliwość wyboru nie tylko z komputera ale i z facebooka, nk czy instagramu :)


My wybieramy tradycyjnie z komputera :)


Na dole każdej strony wybieracie układ ( ile zdjęć ma się ukazać na stronie ), kolor tła ( tłem może być również wasze zdjęcie).

Nasze przykładowe układy:



PRINTU znajdziecie również na facebooku :

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 SchwytaneChwile , Blogger