Mamy w domu... krowę

W wolnej chwili jak wiecie staramy się bawić kreatywnie. Katar, lekki kaszel, pogoda za oknem nas nie rozpieszczają a robić coś trzeba co by nie było nudno. Dziś znów w ruch poszły nożyczki, klej, bibuła i...plastikowe butelki :) Uwielbiamy zwierzaki więc powstała krowa.. Trochę bałaganu, mnóstwo uśmiechu i jest, może nie idealna ale nasza :D







1 komentarz:

  1. Aż uśmiałam się na jej widok :)
    Cóż za pomysłowość!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 SchwytaneChwile , Blogger