Przeziębienie nie jest nam obce...

Zmienna pogoda, zarazki i bakterie przyniesione z przedszkola, podwórka nie omijają nas szerokim łukiem, wręcz przeciwnie. Co chwilę nowe przeziębienie. U Franka katar trwający co najmniej tydzień, czasem pojawia się kaszel. Stasiem to samo plus zęby. Dzięki Rosnę zdrowo wzbogaciliśmy się o spory zestaw niezbędny w każdej apteczce rodzica.




Dużo soli fizjologicznej- o tak ! Inhalacje są u nas przy każdym katarze , kaszlu bo dzięki nich dużo szybciej udaje się wyjść z przeziębienia i nigdy nie potrzebowaliśmy antybiotyku. Tak jak nie wyobrażam sobie apteczki bez termometru tak nie mogłoby u mnie zabraknąć inhalatora.

Sól fizjologiczna tego producenta nadaje się do codziennej pielęgnacji oczu i noska u noworodków, niemowląt a także starszych dzieci. Pomocna podczas inhalacji w stanach zapalnych i infekcji. Działa znakomicie na górne drogi oddechowe, oczyszczając je i nawilżając błonę śluzową. Nadaje się świetnie do przemywania ran.

Koszt za całe opakowanie 50 sztuk- ok 10 zł.


Spray z wodą morską. Można go stosować od 2tygodnia życia dziecka. Poprawia komfort oddychania, wspomaga naturalną ochronę przed infekcjami nosa i gardła. Tym razem pomógł i mi .


Witaminy K i D. Staś przyjmuje tylko witaminę D3 ( jest na piersi) . Kapsułki twist-off, wygodne w dozowaniu. Dzięki nim wiemy, że dziecko przyjmie zalecaną dawkę witamin, nie przekroczy jej ani nie otrzyma jej za mało. Wspomaga prawidłowy rozwój układu kostnego dziecka, zapobiega krzywicy .


Z wielką przyjemnością oddam komuś ten o to zestaw:


Jeśli ma ktoś ochotę na taką małą paczuszkę od nas piszcie w komentarzu :) W dniu 10.04 wylosujemy jedną osobę :)

1 komentarz:

  1. Bardzo sie przyda :-) zgłaszam się
    facebook : Katarzyna Pelc

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 SchwytaneChwile , Blogger