7 rad jak być kreatywnym rodzicem

Jak zostać kreatywnym rodzicem ? Co robić by dziecku urozmaicić czas ? By nie nudziło się przed komputerem czy telewizorem?

1. MUSISZ CHCIEĆ. Kreatywnym rodzicem się nie rodzisz. Musisz chcieć

2. MUSISZ MIEĆ CZAS . Każdy pomysł wymaga zaangażowania dłuższego niż 10/15 minut. Zdarzają się zabawy na pół godziny ale musisz ten cały czas poświęcić dziecku. Tylko jemu i sobie :)

3. SZUKAJ I MODYFIKUJ. Kreatywni rodzice nie zawsze sami wszystko wymyślają. Szukają inspiracji w internecie, na innym blogu czy w książkach. Ja polecam wam fanpage na facebooku o nazwie przedszkole jest super . Zajrzyjcie tam do galerii :) Znajdziecie mnóstwo inspiracji. Nie bójcie się modyfikować. Nie wszystko musi być skopiowane.

4. NIE MUSISZ BYĆ PROFESJONALISTĄ.  Nie musisz świetnie szyć, wyklejać, nie musisz mieć mnóstwa pomysłów. Musisz po prostu chcieć. Chyba umiesz odrysować i wyciąć koło, kwadrat i trójkąt? Umiesz pomalować kilka puzzli, umiesz używać kleju czy drukarki ? JA wiem i TY wiesz że jak chcesz możesz UMIEĆ !

5. NIE BÓJ SIĘ EFEKTÓW. Twoje dziecko będzie się cieszyć nawet jak namalujecie krzywe drzewo, zrobicie wspólnie nie perfekcyjne wg Ciebie puzzle, jak wytniesz nie równe koło, a rakieta z papieru będzie miała krzywo naklejone okno. SERIO ! Dla swojego dziecka ważne , by to co robicie choć trochę przypominało to co było w Twoim zamiarze. Rozwijajcie wyobraźnie :)

6. ZAAKCEPTUJ CHWILOWY BAŁAGAN. Niestety. Kreatywne myślenie, twórcze zabawy wywołują pobojowisko na podłodze :)

U nas na przykład wygląda to tak: ( tak, za każdym razem wygląda to jak na zdjęciu lub jeszcze lepiej..)

Trochę ciężko pracować  3 latkiem jak roczniak, który bierze w wszystko do buz i nie śpi. Ale dla chcącego nic trudnego prawda?

7. FOTOGRAFUJ SWOJE DZIEŁA. Choć kartonowa zabawka może szybko się popsuć, Ty masz zapisaną ją w pliku "wspólne dzieła". Wracasz do tego folderu na komputerze i jesteś z siebie dumna tak samo jak w momencie tworzenia było z Ciebie dumne Twoje dziecko. Takie zdjęcia udowadniają żę POTRAFISZ, że coś Ci wyszło.

I JESZCZE JEDNO :

Nasze rzeczy nigdy nie będą idealne. Nasze będą stworzone z dzieckiem, bo WSPÓLNA zabawa liczy się najbardziej. Nie wykonujemy wszystkiego za dzieci. Rozwijamy w nich wyobraźnie, pomagamy, wspieramy a NIE WYRĘCZAMY !!! :)

A tu stworzona przez nas wczoraj mysz- z butelki i bibuły. Do takiej zabawy można zaangażować nawet 2 letnie dziecko. Niech przykleja, owija bibułą, przykleja kawałki taśmy. Franio był nią zachwycony, wziął ją do babci by się pochwalić, bawił się nią wczoraj cały dzień. Mi raduje się serce, że takie rzeczy cieszą się u nas powodzeniem :)



4 komentarze:

  1. Brawo Ty :)
    Świetna myszka! Też lubię się pobawić w takie rzeczy, idzie jesień pewnie bedziemy więcej "dłubać" :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kreatywny rodzic się nie poddaje i uczy się od swojego dziecka

    OdpowiedzUsuń
  3. Kreatywny rodzic się nie poddaje i uczy się od swojego dziecka

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 SchwytaneChwile , Blogger