Nic co ludzkie... - o tym, o czym wstydzimy się mówić

Są rzeczy, o których wstydzimy się mówić. Rozmowa na niektóre tematy wywołuje w nas niechęć wypowiadania słów lub obrzydzenie . A przecież "nic co ludzkie nie jest mi obce" jak to mawiał Terencjusz prawda? Warto zatem zapoznać nasze dzieci z tematami, z którymi spotykają się codziennie a tak nie wiele o nich wiedzą.

Chciałabym Wam przedstawić kontrowersyjną, interaktywną książkę wydawnictwa Muza dla ludzi z ogromnym poczuciem humoru i jeszcze większą dozą dystansu do samego siebie, która w bardzo ciekawy i zabawny sposób mówi o sikach, smarkach, strupach, krwi, wymiotach i innych paskudztwach.

 http://muza.com.pl/nowoczesna-edukacja/2247-beki-smarki-pierdy-czyli-co-sie-dzieje-w-moim-ciele-9788377588833.html



Książka, którą warto mieć w domu mając ciekawego świata malucha. Mnóstwo ciekawostek, o których sama nie miałam pojęcia :)

Nie wiem czy u nas w domu jesteśmy aż tak bardzo otwarci na wszelkie tematy, czy może mamy ogromne poczucie humoru ale nam się ta książka bardzo podoba. Franio z zaciekawieniem pyta co jest napisane a potem sprawdza swoje smarki czy jest zdrowy czy ich kolor jest objawem choroby. Gdy nie mam czasu lub ochoty na czytanie mój 4 latek ogląda książkę samodzielnie, przeglądając wszystkie klapki, okienka, poruszając modelami 3d.
Nie będę Was zniechęcała nazwami kolejnych stron za to pokaże jak cudownie są one zilustrowane :)









Z książki tej dowiecie się między innymi czym jest pot, po co nam kozy w nosie, dlaczego w wymiocinach znajduje się marchewka, jak dużo gilów wypijamy, czym jest choroba lokomocyjna, ile bąków puszcza przeciętny człowiek i że kolor siuśków ma znaczenie. To tylko część ciekawostek , które warto poznać wraz z dzieckiem.




 http://muza.com.pl/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 SchwytaneChwile , Blogger