Basia i Wolność

Z okazji 225 rocznicy uchwalenia konstytucji 3go Maja wydawnictwo Egmont wydało pozycję pod tytułem Basia i wolność. Dziewczynkę możecie poznać dzięki całej serii zabawnych a zarazem edukacyjnych książeczek wartych zainteresowania zwłaszcza, gdy w domu macie dziecko w wieku 3-7 lat.

Kim jest Basia ? Małą, w wypadku tej książki zbuntowaną dziewczynką, siostrą młodszego brata Franka i starszego Janka. Basia jest dociekliwa i próbuję postawić na swoim. Tym razem uda jej się dowiedzieć czym różnią się zasady od zakazów, co to jest właściwie ta wolność i z jakimi konsekwencjami trzeba się liczyć nie słuchając starszych od siebie.



Już od samego początku nasza mała bohaterka wydaje się być kapryśna i zbuntowana. Gdy rodzice mówią, że danego dnia całą rodziną wybiorą się do muzeum, ona głośno protestuje. Ma ochotę robić zupełnie co innego. Po namowach rodziców wybierają się w wybrane przez  miejsce, jednak nie jest to łatwa przeprawa.

Podczas jazdy autobusem, dziewczynka wraz ze starszym bratem nie zważając na innych pasażerów piszczy i śmieje się tak głośno, że przeszkadza innym w spokojnej podróży. Opisane w lekturze sytuacje mogą przydarzyć się nam samym lub ludziom z naszego najbliższego otoczenia. Warto mieć pod ręką opowiadanie, które w jasny a zarazem ciekawy sposób pokaże, jak dziecko powinno się zachować w danej chwili.

Basia w drodze z przestanku cała upaćkała się błotem a w muzeum po podłodze ślizgała się niczym na zjeżdżalni na placu zabaw. Widać, że była to jej pierwsza wyprawa do tak poważnego miejsca . Na upominanie rodziców po raz kolejny nasza bohaterka się oburzyła mówiąc, że nic tylko zakazy i nakazy. Tata jednak szybko wyprostował ten tok rozumowania tłumacząc, że nie o zakazy a zasady chodzi.

Podczas wycieczki dziewczynka dowiedziała się między innymi, że w dawnych czasach rządził król. Rządząc światem nie do końca mógł robić to na co tylko ma ochotę. Musiał wykazać się ogromną mądrością, by jego poddanym żyło się tak , by każdy był zadowolony. Nie mógł myśleć tylko o sobie.

ZASADY NIE SĄ PO TO BY ZABIERAĆ WOLNOŚĆ, TYLKO POMAGAĆ NAM ŻYĆ ZE SOBĄ .

Wielokrotnie tłumaczył to dzieciom tata. W końcu zrozumieli, że każdy ma prawo do wolności, do własnych wyborów, jednak warto zastanowić się nad swoim zachowaniem, by nie wyrządzić innym krzywdy i przykrości.






Książka jest naprawdę godna polecenia nie tylko z okazji święta 3go Maja. Poruszony jest tu bardzo ważny aspekt, z którym warto zapoznać dziecko jak najwcześniej. W końcu żyjemy w społeczeństwie. Tu wypada kierować się rozumem i pewnymi określonymi zachowaniami.




1 komentarz:

Copyright © 2016 SchwytaneChwile , Blogger