Pierwsze spotkanie z elektroniką- aparat idealny dla dzieci

Elektronika w życiu dziecka jest obecna niemal od urodzenia. Niemowlakowi zaraz po powrocie ze szpitala w pokoju zostaje zainstalowana elektroniczna niania, monitor oddechu, obok wszyscy chodzą ze smartfonami, robią zdjęcia i wychwalają każdemu ze znajomych. Ten ostatni gadżet w rękach często mają już 2 latki i grają w gry, które są "dla nich dedykowane". Nie jestem fanem tego rozwiązania i długo zwlekałam, zanim dałam Franiowi do ręki tego typu "zabawkę". Zdarza się, że np podczas inhalacji czy długiej podróży zostaje mu włączona bajka ale on sam nigdy nie obsługiwał takich urządzeń, nie czuliśmy potrzeby by miał to robić. Wszystko w życiu jest do czasu... Pewnego dnia zobaczyłam u znajomej aparat  Kidizoom marki V-tech. Poczytałam, popytałam i stwierdziłam, że jest to niesamowita rzecz, która pomoże nam wprowadzić w elektroniczny świat naszego 4 latka.

 aparat kidizoom

Jak wiecie sama bardzo lubię robić zdjęcia więc dlaczego by nie zarazić tą pasją malucha ? Przecież to my jesteśmy od tego, by pokazać dziecku świat, by zaszczepić w nich pasję i dobrać odpowiednio elektronikę, którą mają w swoich rękach. Dziś chciałabym Wam pokazać cudo, które ma wiele zastosowań. Osobiście nie ruszam na wakacje bez aparatu, który pomaga mi zachować wiele wspomnień. Teraz już wiem, że Franio o swoim nowym sprzęcie też nie zapomni- zabiera go nawet na pobliski spacer by móc sfotografować ślimaka, konika polnego i nie widziane wcześniej rośliny Tu jeden przykład sfotografowany przez mojego malucha..


Mam zamiar opisać Wam wszystkie zalety, o których sama chciałabym przeczytać :) Na początek :

  • Bardzo dobrze trzyma się go w rękach między innymi dzięki gumowej obudowie. Posiada pasek, który możesz zawiesić na rączce dziecka co uchroni przed upadkiem. 
  • Zabierając go na wakacje nie musisz martwić się o ładowarki i kable. Aparat jest na 4 baterie AA, które kupisz w każdym sklepie :)
  • Martwisz się że będzie miał mało pamięci ? Aparat ma wbudowane 256MB tzn pomieści około 350 zdjęć lub 10 minut nagrań video. Za mało ? Masz możliwość rozbudowy kartą microSD .
  • Nie musisz obawiać się upadku. Staram się pilnować, uczyć dzieci by dbały o swoje rzeczy, ale wypadki są nieuniknione, zwłaszcza przy młodszym synku. Ten gadżet jest masywny i porządnie zbudowany ( nie znaczy to, że można nim rzucać- mowa tu o delikatnych upadkach z krzesła, ze stołu na trawę itp.)
  • zgrywanie zdjęć na komputer to również banał! Nie zajmie wam więcej niż 2 minuty. Wystarczy podczepić dołączony do zestawu kabel usb i przenieść zdjęcia do wybranego przez siebie folderu.










  • 2,0 mega piksele. Początkowo myślałam, że to bardzo mało ale uwierzcie, że to w zupełności wystarczy do świetnej zabawy. 
  • podwójny wizjer- zdecydowanie ułatwia patrzenie ( nie trzeba przymykać jednego oczka a nam sprawia to problem) 
  • nagrywanie video
  • nagrywanie i przerabianie głosu
  • animacje poklatkowe
  • edytor zdjęć z ponad 50 zabawnymi efektami graficznymi
  • GRY - to jest dopiero hit. To właśnie Wy, gracze możecie być ich bohaterami. Przed rozpoczęciem każdej z gier robicie zdjęcie sobie lub komuś kim chcecie "grać". Nauka kolorów, omijanie przeszkód, łapanie skarbów i monet- to tylko część fascynujących zabaw. Czasem trzeba używać strzałek a czasem obracać całym aparatem. Gry dobrane są idealnie dla dzieci od 3 do 9 lat ( dla takich szkrabów przeznaczona jest zabawka wg producenta).
  • 4-krotny zoom optyczny
  • obrotowy obiektyw- pozwala robić zdjęcia samemu sobie co sprawia mnóstwo frajdy. Od teraz kultowe selfie to pestka nawet dla 4 latka :)


  • Klasyczne zdjęcia mogą nabrać barw, dzięki obrotowemu pierścieniowi z przodu. To właśnie on sprawia, że każde z nich może być czarno białe, zielone, pomarańczowe, w kolorach tęczy itp. Zobaczcie sami:







Efekty dodatków graficznych :






Mama w obiektywie 4 latka:


Nasz egzemplarz świetnie sprawdził się podczas podróży, na wakacjach nad jeziorem, w ogródku domowym i z pewnością pojedzie z nami niebawem na wyprawę w góry. Jestem pewna, że długo będzie nam służył. 

Dzięki aparatowi KIDIZOOM moje zdanie na temat elektroniki dla małych dzieci zostało zmienione. Wszystko idealnie dopracowane, zachwycające i imponuje zarówno dorosłym jak i dzieciom. Czego chcieć więcej? Z czystym sumieniem... POLECAM !!! 





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 SchwytaneChwile , Blogger