Lalki nie tylko dla dziewczynek..

Dawno, dawno temu... tak wiem, zazwyczaj tak zaczynają się baśnie. Tym razem nie o kolorową, ilustrowaną książkę chodzi z tekstami znanymi z dzieciństwa. Kiedyś, gdy my, gdy nasi rodzice, nasi dziadkowi byli mali przyjmowało się w społeczeństwie, że lalki są dla dziewczyn, samochody dla chłopaków. Ciężko było kupić różowe auto, czy niebieskiego bobasa w każdym calu przypominającego chłopca. Dlaczego? Z góry przyjęte było, że chłopcu, który bawi się lalkami grożą zaburzenia rozwojowe. Dziś stereotypy się nieco zacierają co bardzo mnie cieszy...





Jakiś czas temu pytałam Was, co sądzicie o zabawy lalkami przez chłopców. Większość z Was odpowiedziała, że są absolutnie ZA. Czemu zatem tak ciężko kupić plastikowego chłopczyka ubranego na niebiesko ? Czemu tak mało w sklepach niebieskich wózków, akcesoriów do zabawy w dom ? Czy nadal panuję przekonanie, że miejsce kobiety jest w domu a mężczyzna powinien pracować najlepiej fizycznie i ciężko by zaspokoić potrzeby rodzinne? Jasne, zazwyczaj tak jest, ale nie jest to regułą. Kobiety też spełniają się zawodowo a ojcowie biorą coraz częściej urlopy tacierzyńskie. Cieszę się, że świat zmierza w dobrym kierunku :)


https://www.facebook.com/babybornpl/?fref=ts     https://www.facebook.com/babybornpl/?fref=ts

Warto pamiętać, że wychowując swojego syna wychowujecie również przyszłego męża i ojca. Jak zrobić, by za 20/30 lat sprawdził się znakomicie w swojej roli ? Przede wszystkim nie zabraniać mu pomagać w domu i słuchać jego potrzeb. Nie ma nic piękniejszego niż wspólna zabawa, wspólnie spędzony czas i pomoc sobie nawzajem. Dom sam się nie posprząta, pranie samo się nie rozwiesi, a obiad sam nie ugotuję. W miarę możliwości i rozsądku angażujcie dzieci w prace domowe choćby nie zawsze miało im to wychodzić. Moje dzieci bardzo cieszą się, że mogą wiele rzeczy robić ze mną i widzę, że czują się potrzebne. Chłopiec nie będzie słabszy psychicznie, nie będzie gorszy, gdy będzie miał dobry kontakt z rodzicami, rodzeństwem i będzie pomagał przy obowiązkach, które wykonujemy na co dzień.


Zarówno chłopiec może gotować, pomagać w domu, jak i dziewczynka ma prawo do grzebania w ogrodzieuczenia się wbijania gwoździ i poznawania wszelkich sprzętów w szafie i skrzynce z narzędziami taty. Nie ograniczajmy dzieci, zwłaszcza gdy wykazują zainteresowanie. Nic na siłę, ale słuchajmy potrzeb naszych dzieci a z pewnością zaowocuję to w przyszłości.

Odkąd na świecie pojawił się Staś Franio zaczął interesować się lalkami w przedszkolu. Woził, opiekował się nimi, udawał, że karmi- po prostu naśladował mnie. W domu musiały wystarczyć mu misie, nie wpadłam na pomysł, by mieć choć jedną lalkę. Jego zapał do odgrywania scenek ze scen dnia codziennego i własnego domu nie gasł a wręcz przeciwnie opiekuńczością zaraził Stasia. Ten drugi, choć jeszcze dość niezdarny tuli przytulanki, kładzie spać, próbuję karmić. Uważam, że takie zabawy są ważne, by dziecko mogło nauczyć się empatii i było wrażliwe na potrzeby drugiego człowieka. Podczas swobodnej zabawy moich chłopców zauważyłam, że potrafią się dzielić, wspólnie dogadywać, pomagać sobie nawzajem. Może działa tu tłumaczenie, notoryczne rozmowy, może wpływ przedszkola a może właśnie zabawa lalkami ?


   

Całkiem nie dawno postanowiłam, że moje dzieci muszą mieć w domu choć jednego bobaska. Nie musi być duży. Szukałam w sklepach, w internecie i przyznaję szczerze, że nie łatwo było znaleźć chłopca. Przypomniało mi się o lalkach mojego dzieciństwa, o BABY BORN. Mówi Wam coś ta nazwa? Według mnie to najlepsze lalki na rynku.

Przedstawiam Wam nowego członka rodziny :) Na imię mu Kajtek, ma 43 cm wzrostu i całkiem dobrze mu się z nami mieszka :) Jest pojony buteleczką milion razy dziennie, tyle samo razy wysadzany jest na nocnik. Kajtuś robi siusiu a po zjedzeniu kaszki kupkę. Gdy naciśnie mu się kilkukrotnie na prawą rączkę z oczu płyną mu łzy, ale my tego nie nadużywamy, bo nie chcemy by był smutny :) Można go kąpać i nie wymaga używania baterii.




 Kajtek to typowy chłopak w każdym calu. Razem z nim w zestawie było sporo ciekawych, bardzo przydatnych rzeczy :
-nocniczek
- pieluszka jednorazowa
- łyżeczka sprytnie łączona z talerzykiem
- smoczek wraz z przypinką
- kaszka do zrobienia na bazie skrobi i wody ( nic się nie stanie gdy dziecko posmakuję)
- karta- osobista książeczka naszego bobasa gdzie zapiszemy imię, datę urodzenia, wagę i wzrost
- bransoletka dla lali i mamy
- butelka z zamknięciem





Zarówno dziewczynki jak i chłopcy czerpią mnóstwo korzyści z zabawy lalkami między innymi :


- uczą się  współdziałania, opieki nad drugą osobą
- uwrażliwiają się na potrzeby innych
- dzięki przebieraniu, zapinaniu guziczków, naciąganiu ubranek, dobieraniu bucików itp kształtuje się zmysł estetyczny 
- dziecko zaznajamia się z guzikami, rzepami, sznurkami, zamkami
- podczas zabawy dziecko ćwiczy motorykę małą 
- zabawa lalkami pomaga wspierać więzi rodzinne
- uczą cierpliwości i opanowania
- oswaja z codziennymi czynnościami takimi jak mycie, ubieranie, karmienie, kładzenie spać itp.

Choć lalka nie mówi, możemy spodziewać się rozwoju mowy podczas zabaw z nią. Maluch z pewnością będzie chciał komunikować jej swoje kroki podczas opieki, będzie chciał poopowiadać bajki, pośpiewać piosenki, będzie próbować czytać książeczkę i będzie chciał opowiedzieć co wydarzyło się danego dnia. Gdy będziecie obserwować swoją pociechę zobaczycie ile rzeczy kopiują z waszego zachowania.

Na Facebooku znajdziecie profil sklepu firmowego, gdzie czeka na Was darmowa przesyłka po złożeniu zamówienia i wpisaniu kodu PACZKA . Zerknijcie do nich, czeka tam mnóstwo nowości -->  https://www.facebook.com/babybornpl/?fref=ts


Lalkę na wzór chłopca z najnowszej serii oraz inne możecie nabyć tu --> www.baby-born.pl

2 komentarze:

  1. No i super! Ja jestem zdania, że skoro dziewczynki mogą bawić się autami, to czemu chłopcy mieliby nie bawić się lalkami:) Super taka lalka! Ja mam taką tylko dziewczynkę jeszcze z miojego dzieciśństwa. Mam i synka i córeczkę, wioęc na pewnoJulka będzie chciała się bawić autami z bratem, a Olek lalkami z siostrą:)
    sylwiaidzieci2.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. pewnie ze tak moje corcie bawia sie autkami i pistoletami to czemu chłopcy lalkami nie moga/ poznaja swiat i wszystkim moga sie bawic;0 Monika Flok

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 SchwytaneChwile , Blogger