Kalambury- grajmy razem

Na jednym ze spotkań dla blogerów dostaliśmy grę Kalambury wydawnictwa Alexander. Patrze na pudełko i myślę sobie " super, gra mojego dzieciństwa, którą uwielbiałam..." po czym patrze na dedykowany wiek graczy - od lat 7. Trochę się załamałam bo jak ja mam grać w to z moimi dziećmi jak starszy nawet 5 lat nie ukończył ? Sama z mężem raczej nie będę się bawiła bo nie ma co ukrywać ale jak dzieci idą spać to wole odpocząć i obejrzeć dobry film.  Otwieram pudełko i myślę sobie, że sprawdzę co w środku. Dam szanse mojemu dziecku może załapie zasady :) Wiecie co się okazało ? Franek większość pokazuję lepiej niż my... Z opisami ma trochę problem ale daje rade z ogromną swobodą i świetnie się przy tym bawi. Zobaczcie sami na czym to wszystko polega...


Zawartość pudełka :

- karty z obrazkami 165 sztuk
- plansza
- pionki do gry 4 sztuki
- kostka do gry
- żetony 80 sztuk
- klepsydra
- instrukcja

Wg instrukcji ta pozycja jest grą zespołową ale z wielką łatwością możecie również grywać w pojedynkę. Nic nie stoi na przeszkodzie zabawie we 3 osoby i w tym, by każdy dbał osobno o swoją własną wygraną. My, grając we trójkę umawialiśmy się, że np wygrywa osoba, która zdobędzie 10 żetonów jako pierwsza.

Jeśli mamy chęć jednak pograć we większym gronie, każda z drużyn powinna zawierać tyle samo graczy. Rozkładamy na stole plansze, karty układamy w 3 stosach wg kolorów, na starcie stawiamy kolorowe pionki a w zasięgu ręki klepsydrę. Ustalamy wspólnie ile przesypań pisaku- ilość czasu będzie konieczne do pokazania i odgadnięcia przez drużynę hasła.


Za każde odgadnięte hasło przez drużynę dostaje się mały czerwony żetonik. Celem jest uzbieranie ich jak najwięcej.

Podczas pokazywania staramy się unikać słów jednak z młodszymi uczestnikami możemy uzgodnić, że będzie mógł użyć wyrazów dźwiękonaśladowczych np gdy będzie miał pokazać zwierzaka.

Rzucamy kostką i przenosimy pionek w stronę wskazaną przez strzałkę. Każde pole zawiera jakiś symbol i kolor, który pokazuję jaką kartę należy pobrać.

ZIELONY- przedmiot
NIEBIESKI- czynności
CZERWONY- osoba/ zwierzęta




Na planszy macie również zaznaczone czy dane hasło macie pokazać za pomocą gestu czy opisać za pomocą słów. Zdarzają się takie z symbolem 2x a wtedy zostaje podwojony czas na przedstawienie. Dwóch ludzików na jednym polu oznacza, że może pomóc nam osoba z naszej drużyny, lub gdy gramy osobno wybrany przez nas gracz. Znak zapytania dużo ułatwia bo to Wy decydujecie w jaki sposób chcecie przekazać hasło- czy mówiąc czy pokazując.



Bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie ta gra. Choć ją znałam doskonale, nie spodziewałam się, że mój 5 latek tak doskonale się będzie przy niej bawił a przy okazji, że wywoła tyle śmiechu w całej rodzinie. U nas wypróbowana już zarówno w węższym jak i szerszym gronie podczas świąt. Gorąco ją polecamy gdy macie choć odrobinę poczucia humoru i dystansu do samego siebie :)



1 komentarz:

  1. Bardzo mi się podoba coraz częsciej mamy ochote na gry a firma Aleksander nie ma sobie równych

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 SchwytaneChwile , Blogger