Piniata urodzinowa

Dziś jest ten dzień- na świat dokładnie 5 lat temu przyszedł mój pełen pomysłów Franio :) Jutro organizujemy z tej okazji małe przyjęcie domowe i pomyślałam sobie, że fajnie by było zrobić piniatę z cukierkami :) Zaczęliśmy ją razem, wykończyłam ja.. To nasza pierwsza zabawa z tym cudem ale jestem zadowolona z jej wykonania mimo, że nie jest idealna :) Zobaczcie naszego stwora- potwora :)

Potrzebowaliśmy :
- szklanki mąki
- szklanki wody
- kilka łyżek kleju introligatorskiego, kleju magik lub kleju wikol
- pocięte na kawałki gazety
- balona
- miski


Robimy najprostszy na świecie klej do papieru- mąka z wodą i dodajemy około 5 dużych łyżek kleju ( lepiej wiąże). Obklejamy położony na misce bądź dużej szklance napompowany balonik. Czekamy kilka godzin aż wyschnie pierwsza warstwa i nakładamy kolejną ( czym ich więcej tym piniata będzie mocniejsza). Przy supełku zostawiamy miejsce o średnicy standardowej szklanki, tam nie naklejamy gazet. Tamtędy będziemy wsypywać słodycze po uprzednim wyjęciu balonika.


Gdy wszystkie warstwy gazet wyschną czas na ozdabianie wg gustu :) Ja miałam w zamiarze stworzyć potworka więc obkleiłam bibułą, zrobiłam oczko i usta a w środek dodałam cukierki :)



2 komentarze:

  1. Ekstra pomysł i wykonanie 👍 Brawo 👏

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł! I wykonanie faktycznie proste ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 SchwytaneChwile , Blogger