Kruk co kracze pokraknie- krótka bajka o tolerancji

Kolejna książka Pana Poety, która zaskakuje bardzo ładną szatą graficzną i z ważnym przesłaniem to "Kruk co kracze pokracznie". Autor, poprzez swoje publikacje chce przekazać by dzieci dostrzegły w życiu to co ważne nie używając przy tym trudnych do zrozumienia dla malucha słów jakimi jest np " samoakceptacja" czy " tolerancja " . To nasza druga książka z tej serii, w której ukazały się również " Kura co tyła na diecie" i bardzo lubiany przez nas " Wróbel co oćwierkał sąsiadów" o którym już Wam pisaliśmy ( recenzję przeczytacie klikając w tytuł) .

Każda część uczy i bawi najmłodszych czytelników. W książce, którą chcę Wam dziś pokazać poruszony jest temat nauki języków obcych. Każdy z nas prędzej czy później może spotkać się z sytuacją, gdy podejdzie do nas obcokrajowiec i zacznie mówić w języku, którego akurat absolutnie nie rozumiemy. Co wtedy ? Odejść ? Pomóc? No właśnie.. Kruk jest bohaterem, który kracze absolutnie nie zrozumiale dla otoczenia. Społeczeństwo wokół niego okazuje się być bardzo przyjazne i z empatią próbują mu pomóc. Nie odsuwają się, nie boją, nie odtrącają wręcz odwrotnie. Wszyscy są bardzo zaciekawieni "innością" i chcą zrozumieć to co ptak chce powiedzieć.









A jeśli chcesz

zrozumieć też
znaczenie obcej mowy,



powiem ci coś,
co rzekł mi ktoś:
Języków ucz się nowych!



Pan Poeta na końcu daje do zrozumienia, że warto uczyć się różnych języków. Ja ponad to uważam, że warto rozmawiać z dziećmi o tym, że choć ludzie na całym świecie się różnią nie oznacza to, że są gorsi od nas. Każdy ma jakąś tradycję, każdy kraj ma inną flagę czy język ale nadal są ludźmi i postarajmy się zawsze i mimo wszystko pomóc gdy są w potrzebie. Z wielką ciekawością czekam na kolejną książkę z tej serii, wierzę, że takowa się ukaże :)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 SchwytaneChwile , Blogger