Jak wspierać 3-4 latka w rozwoju za pomocą książki?

Nie chcę Frania i Stasia zniechęcić do nauki szkolnej, nie chcę by siedzieli z głową w książkach od małego godzinami a najzwyczajniej w świecie między zabawami chociaż dwa razy dziennie po 15 minut potrenowali ze mną coś co może im się przydać w przyszłośći. Rozwiązywanie łamigłówek, rysowanie po śladzie, szukanie różnic, proste labirynty. Od września ostro wgłębiłam się w temat rozruszania zwłaszcza lewej strony półkuli mózgowej u moich dzieci . Mam do tego kilka niezastąpionych pomocy, które pomogły nam bardzo dużo w bardzo krótkim czasie. 

Dla starszaka polecałam Wam ostatnimi czasy dwie pozycje od wydawnictwa WiR --> http://www.schwytanechwile.pl/2017/11/wspieramy-koncentracje-i-logiczne.html . Są one fenomenalne więc zamówiłam też coś dla Stasia. Trochę się obwiałam czy da radę- bezzasadnie.

Chciałabym Wam pokazać coś do krótkich terapii, nauki między układaniem klocków a bawieniem się figurkami czy samochodzikami z dziećmi młodszymi 3-4 letnimi. Książka bardzo podobna, nazwa niemal ta sama co dla Frania z tą różnicą, że zmienia się wiek, do którego jest dostosowana --> DYSLEKSJA. Ćwiczenia funkcji poznawczych dla dzieci zagrożonych dysleksją (3-4 lat)



Ktoś mógłby mi zarzucić, że bardzo te książki zachwalam ale choćbym bardzo chciała nie mogę się do niczego przyczepić. Tu znajduje się wszystko czego potrzebuję- od różnicowania, analogi, szeregów, łączenia takich samych elementów, rysowanie po śladzie itp. Podoba mi się bardzo to, że jest idealna do krótkich sesji terapeutycznych w domu. Mój 3 latek ma dość krótki czas koncentracji ale staramy się go wydłużać właśnie ciekawymi propozycjami zabaw. Świetnie pomaga mi zweryfikować problemy, które mają moje dzieci i nad którymi musimy popracować trochę bardziej intensywnie. Wiele można podczas pracy z tą książką dowiedzieć o możliwościach i wiedzy własnych dzieci.







Są elementy wspierające mowę dziecka. To dla mnie bardzo ważne ! My zaczęliśmy naszą przygodę u logopedy od poznania i powtarzania samogłosek i to był strzał w 10 ( tu również one są) . Teraz jesteśmy na etapie powtarzania i łączenia słów w krótkie zdania.





A tu coś dla starszych dzieci myślę że właśnie ok 4 letnich.


Krótkie ćwiczenia z dzieckiem 2 razy w ciągu dnia po 15 minut z pewnością malucha nie zmęczą a mogą bardzo pomóc. Szczerze uważam, że tego typu zadania jakie znajdziemy w tej książce nie są tylko dla dzieci zagrożonych dysleksją czy z zaburzeniami rozwojowymi o różnej etiologii. Warto je przerabiać z maluchami przedszkolnymi choćby dlatego by poprawić koncentrację, logiczne myślenie czy motorykę małą.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 SchwytaneChwile , Blogger