Bezpieczeństwo a samodzielność- bezpieczne dziecko, bezpieczny dom na wakacje i nie tylko

Dzieci szybko dorastają, chcą być samodzielne. W dzisiejszych czasach już 6-7 latki proszą rodziców o absolutnie samodzielne wyjście na podwórko z kolegami a dzieci w 2-3 klasie szkoły podstawowej chcą do niej chodzić same. Czytając różne fora rodzicielskie często spotykam się z pytaniami typu " w jakim wieku pozwolić synowi/córce pojechać na kilkudniową wycieczkę szkolną?", " w jakim wieku zostawiliście w domu malucha po raz pierwszy?" , " kiedy moja pociecha może iść sama do szkoły? Jak było u Was?". Dla mnie odpowiedź jest prosta- wtedy, kiedy wiesz i czujesz, że Ty i Twoje dziecko jest na to gotowe. Zazwyczaj Ty dojrzewasz do tego później, drżysz o bezpieczeństwo potomka (nie zawsze słusznie ale jednak..). Jak zatem sobie pomóc i nie żyć w stresie z dorastającym dzieckiem?



Technologia idzie do przodu szybciej niż myślałam. To co testuję z moją rodziną przez ostatnie 2 tygodnie nie raz mnie już zaskoczyło. Chciałabym Wam pokazać cuda techniki, które bardzo wspomogą mnie i moich najbliższych w okresie wakacyjnych wyjazdów i nie tylko... 

Pierwszą rzeczą jaką chciałabym Wam pokazać jest --> wodoodporny Smartwach firmy Locon z pakietem bezpieczna rodzina, który działa u wszystkich polskich operatorów komórkowych. Sytuacji, w których może nam się przydać jest mnóstwo. Dziecko oddali się od namiotu na wakacjach, zgubi się na plaży czy nad jeziorem a my możemy cały czas mieć nadzór nad jego położeniem i ewentualnie zadzwonić na zegarek, który ma na ręku. Zapowiada się świetnie prawda? To tylko początek jego funkcji. Wspomniałam o wodoodporności- świetna sprawa a jakby do tego dodać jeszcze pyłoodporność ( drobinki piasku mu nie straszne) to jeszcze bardziej zyskuje na efektywności w moich oczach. Franio przetestował go w swoim domowym basenie i mogę Was zapewnić, że absolutnie jego działanie się nie zmieniło. 



Jak sprawdzić gdzie jest dziecko ? Na swoim telefonie komórkowym musicie zainstalować aplikację, w zegarek wsadzić kartę sim i już możecie być ze sobą bliżej niż dotychczas. Model, który posiadamy to  LOCON ZEGAREK WODOODPORNY GPS DLA DZIECI GJD.03 . Ma on na prawdę sporo zalet np.:



Osobiście przemawia do mnie fakt, że to my dorośli decydujemy o tym kto i do kogo może dzwonić nasze dziecko . Wszystko ustalacie w aplikacji na swoim telefonie. Informacyjną funkcją są również smsy, które otrzymujecie gdy dziecko zdejmie zegarek z ręki i gdy rozładowuje mu się bateria. Przyznam szczerze, że są to bardzo pomocne opcje. Od teraz Franek może jednym przyciskiem zadzwonić na mój telefon za pomocą przycisku S.O.S ! O jego los jestem teraz bezpieczniejsza :) 




Nosząc zegarek zyskujemy również wiedzę edukacyjną gdyż uczymy się rozpoznawania godzin :) Być może to idealny prezent dla 6-7 latka z okazji urodzin? Daję słowo, że to bardzo praktyczny gadżet.

A tak wygląda to od strony aplikacji :




Zegarek ładowany jest dołączoną do zestawu ładowarką i można go użytkować od 2-4 dni w zależności od częstotliwości sprawdzania lokalizacji. Warto również wspomnieć, że jeśli znudzi się Waszemu dziecku kolor obudowy to zawsze możecie dokupić inny kolor w bardzo przystępnej cenie. W naszej obiektywnej ocenie sprawdził się znakomicie i z przyjemności dajemy mu ocenę 5/5 . 



Kolejną nowinką w naszym życiu jest kamera, która przeszła nasze najśmielsze oczekiwania. To taki monitoring Waszego dobytku, elektroniczna niania i oko wielkiego brata w jednym :) Niesamowita rzecz. Model Bd.03 zachwycił nas od pierwszego włączenia. 


Zastanawialiście się kiedyś wyjeżdżając na wakacje, czy w Waszym domu na pewno wszystko w porządku ? A nie byliście ciekawi siedząc w pracy jak się miewa Wasz pies czy kot ? Wiem, że są wśród Was i tacy, którzy mają w domu opiekunkę do dziecka, którą ledwo co zatrudnili i nie są w 100% pewni czy wszystko z pociechą jest w porządku prawda? Osobiście nie jestem za podglądaniem w tej ostatniej sytuacji, chyba że porozmawiacie z osobą przebywającą w Waszym domu o swoich podejrzeniach, obawach i zgodzi się ona na sprawdzanie jej pracy ( inaczej sobie tego nie wyobrażam). 

Jakie było moje zdziwienie, gdy dowiedziałam się, że wcale nie trzeba kupować drogich czujek monitoringu by dowiedzieć się, że ktoś kręci się w mieszkaniu. Cały czas wystarczy urządzenie o którym mowa za jedyne 299zł. Dla niektórych być może to spora kwota ale jeśli zaraz przeczytacie o dodatkowych funkcjach zmienicie zdanie. 


Mam w domu elektroniczną nianię jednak zamieniłam ją na kamerę wewnęttrzną LOCON BD.03 Czy był to dobry wybór ? W czym może mi pomóc przy wychowywaniu dzieci ? Kamera działa zarówno w dzień jak i w nocy. Ma opcję nasłuchiwania tego co się dzieję w jej otoczeniu jak i dzięki aplikacji ja mogę mówić do dziecka za pośrednictwem wbudowanego w nią głośnika. Cudowną opcją jest fakt, że obracana jest o 360 stopni wokół jej własnej osi oraz możemy zobaczyć obraz u góry i na dole choćby pokoju dziecka. Najlepszą możliwością, która bardzo mnie zaskoczyła jest to, że mogę oglądać co się dzieje w moim domu z każdego miejsca (jak przy zegarku) w którym mam internet w telefonie. Wystarczy pobrać na urządzenie mobilne aplikację " BEZPIECZNY DOM" i od razu możecie czuć się bezpieczniej. 

Jestem w pracy, na wakacjach czy u teściów na działce i mogę zobaczyć co porabia mój piesek. Jeszcze Wam mało ? A gdybyście dowiedzieli się, że dzięki czujnikowi ruchu dostaniecie smsa, gdyby w Waszym mieszkaniu pojawił się nieproszony gość zwany włamywaczem? Te maleństwo wykrywa ruch w pobliżu ! CZAD ! Jestem nią szczerze zachwycona. 

Zobaczcie jak to wygląda z pozycji aplikacji :





Mam dla Was niespodziankę :

KONKURS !!! 

1. Zadanie konkursowe polega na napisaniu/ zilustrowaniu co wg Was oznacza stwierdzenie "bezpieczna rodzina".? Zadanie możecie wykonać na blogu w komentarzu bądź na fb pod wpisem o BEZPIECZEŃSTWIE. 
2.Czas trwania konkursu 12.06.18- 24.06.18
3. Zastrzegam, że organizatorem jestem ja a sponsorem nagród https://sklep.bezpiecznarodzina.pl/
4. Nagrodą w konkursie jest przedstawiony we wpisie Smartwach dla jednej osoby.
5. Udział w konkursie jest dobrowolny. Zamieszczenie zgłoszenia oznacza akceptację przez Uczestnika niniejszego regulaminu.
6. Zwycięzca konkursu wyraża zgodę na przetwarzanie przez organizatora oraz sponsora swoich danych osobowych tylko i wyłącznie na potrzeby konkursu i w związku z wykonaniem postanowień niniejszego Regulaminu.
7. Zwycięzca ma prawo wglądu do swoich danych oraz ich poprawy.
8. Konkurs nie jest sponsorowany, administrowany ani organizowany przez portal Facebook ani żadne podmioty z nim związane.
9. Zwycięzce wybiorę w ciągu 2-3 dni od zakończenia konkursu.
10. Zwycięzca ma 2 dni od daty ogłoszenia wyników na podanie mi na prv lub maila swoje dane osobowe, które wykorzystam w celu wysłania nagrody.
11. W związku z wejściem 25 maja RODO, udział w konkursie i chęć przekazania danych potrzebnych do zrealizowania wysyłki jest dobrowolny. Po ogłoszeniu wyników, ja przekazuję adresy z nr telefonów wydawnictwu. Dane będą wykorzystane tylko w celu nadania wysyłki nagrody.

Mam dla Was coś jeszcze !!! Robiąc zakupy na stronie https://sklep.bezpiecznarodzina.pl/ i podając kod SCHWYTANECHWILE20 otrzymacie rabat na swoje zakupy w wysokości 20%. Zaświadczam, że nie pożałujecie :)

6 komentarzy:

  1. Bezpieczna rodzina-to poczucie ,ze zrobilam wszystko by im to bezpieczenstwo zapewnic. Zabezpieczona apteczka z lekami by Iga tam nawet nie zajrzala-ba!!ale nie tylko nie zajrzala,w stu rozmowach poruszony temat lekow-tetaz juz wie ze nawet jak sie zaplacze gdzies jakas tabletka to bez mojego lub taty pozwolenia jej wziac nie moze. To zapiete pasy w samochodzie docisniete tak mocno jak ich kocham, bezpieczenstwo to wiedza ,o tym gdzie i z kim jest, to ich nauka ze z nieznajomym nie rozmawiamy,ze ma miec mnie zawsze w zasiegu wzroku w miejscach publicznych. Bezpieczenstwo to nie pelna kontrola,ale zaufanie z ograniczeniem :) Iga ma 5 lat coraz czesciej prosi by mogla sama wyjsc chociaz na ogrodek, teraz gdy na rekach spi mi 3 tygodniowa Hela taki smartwach bylby wspaniala pomoca! Franio zadowolony to i my bysmy byli ��

    OdpowiedzUsuń
  2. Bezpieczna rodzina to mądre podejście do wychowywania rosnących dzieci. Każdy by chciał żeby najbliżsi byli bezpieczni ale my rodzice musimy nauczyć nasze dzieci samodzielności by sobie w życiu poradziły i umieli podejmować mądre decyzje, czasami jest to trudne gdy dorastające dziecko coraz częściej chce wychodzić z domu samo. Trudno jest zlikwidować wszystkie niebezpieczeństwa z jakimi dzieci mogą się spotkać, ale gdy coś się wydarzy i dziecko nie wie co robić ważne by wiedziało jak się skontaktować z kimś dorosłym kto może pomóc. Mój syn niedawno zaskoczył mnie pytaniem "mama a co mam zrobić jak się zgubię w lesie" szczerze mnie zatkało i zaczęłam zastanawiać się co mu odpowiedzieć by wiedział jak mądrze zachować się w takiej sytuacji. Powiem że ma stać w miejscu to może przyjść noc i może nie zostać znaleziony, odpowiem że ma iść a on może się zgubić. W rezultacie zaczęłam z nim rozmawiać podając przykłady kiedy powinien iść a kiedy zostać ale pytań wciąż przybywało a mi było coraz trudniej odpowiedzieć. Gdyby miał smartwacha powiedziałabym, że ma do mnie dzwonić a ja zaraz po niego przyjdę!bezpieczna rodzina będzie tylko wtedy gdy nauczymy myśleć o konsekwencjach swojego działania i podejmowania właściwych decyzji co jest bardzo trudne bo skoro dorosły popełnia błędy tym bardziej dziecko ma do nich prawo.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pamiętam kiedy rodziła się moja pierwsza córka i trzymając na rękach 3 kilogramki ciałka łzy szcześci amieszały się z tak przeraźliwym strachem. Lęk czy podołam być Herkulesem dla moich dzieci,czy ochronię je przed złem tego świata, czy będą się czuły przy m nie bezpiecznie. I wtedy ułożyłem sobie w głowie plan. Plan jak być idealnym łącznikiem pomiędzy światem a moją pociechą. No a potem przyszło życie i mój plan zweryfikowało.
    1.Zapisałęm córkę kiedy tylko skończyła 4 latka na teakwondo, żeby w razie ostateczności umiała się obronić.A ona nielitościwie mnie tłukła jak wracałam z zajęć. Zawsze uczyłem ją jak trzymac gardę,bo tego mnie tata nauczył. Tłumacze jej że nie wstyd uciekać, i żeby zawsze nosiła przy sobie długopis, którym można wykoleć oko. Ale zajęcia się znudziły, to co tata mówi wychodzi zaraz drugim uchem,więc podrzucam jej długopisy do plecaka. Na wszelki wypadek.
    2. Znam rozkład dnia mojej córki. Wiem kiedy i gdzie powinna być. Jeśli się spóźnia ma to meldować co do 10 minut. I dużo z nią rozmawiam, tłumaczę, takie tam gadanie staruszka,a może uratować życie. Moja córka wie jak wzywać pomocy, z kim może rozmawiać, a na zaczepki kogo wezwac patrol. To znaczy mam nadzieję,że coś tam zostaje w główce.No i że nigdy się nie przyda.
    3. Kontroluję co ogląda w TV i jakie strony przeszukuję w sieci. Na ile umiałem, poblokowałem strony. Tłumaczę jakie zdjęcia można udostępniać, jakie cybergierki niektórzy ludzie prowadzą i jak łatwo jest zostać zranionym przez tego co siedzi po drugiej stronie klawiatury.
    4.Córa wie jak używac gazu,prądu ,przyrządów elektrycznych ,zna numery alarmowe. Bezpieczeństwo to tez umiejętne posługiwanie się przedmiotami,które mogą być pomocne albo zabójcze. Uczę,pokazuję, razem gotujemy i zmieniamy żarówki. A nich się uczy,nie prosi męża…
    5. Zawsze zakładam jej kask,czy to na rower czy na rolki. Bezpieczeństwo w ruchu drogowym to wiedza,umiejętności i gadżety. I tak wiem,że za zakrętem,gdy nie widzę to go zdejmuje…
    6. Bezpieczeństwa w domu strzege ja! I przegryzam gardła niczym lew każdemu ktoby czychał na bezpieczeństwo mojej córki. Mam bazukę i alibi,zawsze!

    Pozdrawiam Krisss

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja osobiście najbezpieczniej czuję się w swoim domu, gdy za oknem panują spokojne warunki atmosferyczne, a w tv czy radio nie słychać o jakiś niepokojących wydarzeniach czy ostrzeżeniach. Najlepiej gdy obok siebie mam jeszcze całą swoją rodzinę i wiem, że i oni są bezpieczni, cali i zdrowi.
    Bezpieczna rodzina to właśnie taka, której nic nie zagraża, która może w spokoju cieszyć się daną chwilą, która wierzy, że ten spokój i szczęście będą trwały i trwały.
    Jednocześnie osoby dorosłe i dojrzałe mają świadomość o czyhających zagrożeniach i możliwych niebezpieczeństwach. Szczególną uwagą otaczają najmłodszych członków rodziny. Dużo im tłumaczą, rozmawiają z nimi i ostrzegają. Jednocześnie nie strasząc, nie wzbudzając niepokoju i zamieszania.
    Każdy stara się dbać o siebie i najbliższych. W miarę swoich możliwości dba o najbliższe otoczenie i nie stwarza niepotrzebnego zagrożenia.
    Mimo wszystko bezpieczna rodzina nie zakłada z góry, że zewsząd czyhają niebezpieczeństwa, trzyma na wodzy bujną wyobraźnię i stara się żyć spokojnie i szczęśliwie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie bezpieczna rodzina to taka w której moje dzieci nie boją sie pytać, nie bją się mówić o swoich problemach o sytuacjach w szkole. Mój syn jest pierwszoklasistą, a po wakacjach pójdzie już do drugiej, to był wyjątkowy rok i sporo dowiedziałam się o tym jakie jest moje dziecko, jak sobie radzi, że nie boi się przeciwstawić grupowemu łobuzowi, który dokucza innym. Czuje sie bezpieczny i stara się zeby inni czuli sie tak wokół niego. Bezpieczneństwo w tym roku to też wybranie odpowiednich zajęć na wakacje też w porozumieniu z synem. Ma sie na nich czuć bezpieczny, czeka go półkolonia i obóz, wieć zegarek będzie dla nas idealny. Wiem ze pozostawiam go pod właściwą opieką, ale dobrze byłoby móc go namierzyć w kadżym momencie. Bezpieczna rodzina to nie pełna kontrola ale świadomość tego co dzieje sie z dzieckiem i gdzie przebywa.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 SchwytaneChwile , Blogger