Postanowienia noworoczne...Podróż pełna wrażeń, czy zaplanowana wycieczka?

Ten rok był dla nas rokiem badań, wiecznego jakby się mogło wydawać oczekiwania na wyniki Stasia, szukaniem przyczyn niepełnosprawności, których nadal nie znaleźliśmy i jakiejś takiej niepewności. To była gonitwa za czymś, czego nie możemy dogonić. Czy życie jest tego warte ? Chcąc dobrze, chcąc wyjaśnień często zatracamy to co najważniejsze.. Czasem warto się zatrzymać, popatrzeć dookoła i się uśmiechnąć... Problemy ma każdy- jeden większe, drugi mniejsze ale czy warto tak dużo o nich myśleć? W pewnym momencie stwierdziłam, że oczywiście do rozwiązania trzeba dojść, trzeba dążyć do lepszego samopoczucia ale i ŻYĆ pełnią życia. To, co minie nie powróci. 



W związku z tym co powyżej wiemy jedno... Walczyć o zdrowie, o rodzinę, o godne życie trzeba mimo wszystko ale nie wolno zapominać też o tym co tu i teraz... Często wracamy wspomnieniami do naszych jednych z bardziej udanych wakacji w Bułgarii (ZOBACZ) . To był świetny czas, w którym nie myślało się o niczym co mogłoby przytłaczać a jeśli nawet przytrafiła się gorsza chwila wskakiwało się do basenu, zamykało oczy na słońcu i humor powracał.... W tym roku mamy pewne postanowienie...




WYBIERAMY SIĘ NA WAKACJE... Gdzie ? Tego jeszcze nie wiemy.. Moim marzeniem jest Hiszpania, mojego męża Chorwacja. Na czym stanie ? Jeśli trzeba będzie rzucimy monetą :) A tak na poważnie, obie wyprawy są skrajnie różne... Gdy wygra pomysł Darka, naszym środkiem transportu będzie Kamper bądź przyczepa Kampingowa, jeśli wygra mój kierunek odpoczynku postawię na wakacje All inclusive. Jedno z pewnością było by niesamowitą przygodą, drugie pewniakiem, przy którym wiem, że niczego nie musiałabym się obawiać.

Do Bułgarii wybraliśmy się z biura podróży Itaka. Myślę, że tym razem mogłoby paść znów na to samo biuro podróży, gdyż byliśmy bardzo zadowoleni. Cena, którą przyszło nam zapłacić nie była jakaś mocno wygórowana i z pewnością wszystko co zastaliśmy na miejscu było jej warte.  5 posiłków dziennie, pokój hotelowy sprzątany niemal codziennie, transfer z lotniska i z powrotem, pomoc ze strony przedstawiciela, napoje bez i z alkoholem i opieka nad dziećmi z klubem przyjaciół ITAKA. MAGIA... Co prawda, w tamtym czasie moje dzieci były jeszcze dość małe i nie korzystaliśmy ze wszystkich zabaw organizowanych przez przesympatyczne animatorki ale teraz? Teraz z ogromną przyjemnością zostawiłabym ich pod opieką wykwalifikowanej kadry a sama nabierała energii choćby przez dwie godziny dziennie. Brzmi egoistycznie ? Nie koniecznie... Dzieciaki stamtąd nie chcą wychodzić a my rodzice też potrzebujemy chwili wytchnienia czyż nie ? 





Co w swojej ofercie dla dzieci ma klub przyjaciół Itaka? ( ZOBACZ
W tym roku motywem przewodnim są upiorne zabawy z bohaterami filmu "Hotel Transylwania 3". Z pewnością gdy się na takie zdecydujemy możemy być pewni, że będzie to straaaaasznie fajna przygoda.


1. Tydzień 

Poniedziałek: Goście Hotelu Transylwania - tworzymy nowe przyjaźnie 
Wtorek: Podróże Johnny’ego z plecakiem – poznajemy geograficzne ciekawostki 
Środa: Atrakcje u Draculi – zawody sportowe, basenowe, bingo i inne 
Czwartek: Frankenstein muzyczną rewelacją – odkrywamy talenty hotelu 
Piątek: Mavis zaprasza na pokład – wakacyjny rejs pełen przygód 
Sobota: Denis małym wampirem – uczymy się magicznych sztuczek 
Niedziela: Potwornie fajna impreza – zabawy i tańce w przebraniach 


2. Tydzień 

Poniedziałek: Strasznie wesoły Hotel Transylwania – przyjaciele i rozrywki naszego hotelu 
Wtorek: Opowieści mumii Murray – wycieczka do starożytnego Egiptu 
Środa: Wilk Wayne i inne zwierzęta – zagadki, konkursy i wyprawa po śladach 
Czwartek: Przez okulary Griffin ’a – przenosimy się do wymarzonej krainy 
Piątek: Kapitan Ericka za sterami statku – wyprawa pełna pułapek 
Sobota: Zwiedzamy nie tylko Transylwanię – kultura i obyczaje w różnych zakątkach świata 
Niedziela: Niespodzianka od Draculi – dajcie się zaskoczyć … 


*Poszczególne dni mogą się różnić w zależności od miejsca i hotelu.

Co wybrać ? Podróż pełną wrażeń samochodem czy w pełni zaplanowaną wyprawę, w której absolutnie o nic nie musisz się martwić a przy okazji znakomitą opiekę będą miały dzieciaki bawiąc się z rówieśnikami ?






13 komentarzy:

  1. Już nie mogę się doczekać, kiedy znów będę mogła oddać się pasji podróżowania, jeszcze tyle świata mam do odwiedzenia. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko, że ja podróżuję bez dzieci, to czas tylko dla mnie. ;)

      Usuń
    2. Ja z kolei nie wyobrażam sobie mojego szczęścia bez nich :)

      Usuń
  2. My też w tym roku planujemy dalszą podróż z Jasiem. Mam nadzieję, że uda się i Wam w tym roku zabrać chłopców w ciekawe miejsce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wy ze swoją przyczepą możecie podbijać świat!;) Też się zastanawiamy nad kupnem

      Usuń
  3. Ja w tyle miejsc chciałabym pojechać a urlopu mam tak mało.

    OdpowiedzUsuń
  4. My jeszcze nie jeździliśmy z dziećmi na dłuższe wycieczki. Wszystko przed nami:)

    OdpowiedzUsuń
  5. No faktycznie, im bardziej gonimy tym bardziej ucieka.

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie w tym roku plany sa...ale czy sie uda.Chorwacja .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ej to może się tam gdzies spotkamy..To by było co haha:D

      Usuń
  7. My przez ostatnie dwa lata jezdzilismy na wakacje do Chorwacji - a w tym roku dla odmiany wybieramy się w Bieszczady i nad Bałtyk.

    OdpowiedzUsuń
  8. U nas plany nawet te wakacyjne powstają w ostatnich chwilach bo nigdy nie wiemy kiedy praca pozwoli nam wyjechać

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Schwytane Chwile , Blogger