Kosmiczne przedszkole dwulatka..

Książka kupiona w sieci sklepów Biedronka za jedyne 12,99. Zastanawiałam się, czy mój niespełna dwulatek sobie poradzi zadaniami zawartymi w książce i kupując ta kosmiczną teczuszkę bardzo miło się zaskoczyłam :) Są naklejki, są zadania plastyczne wykorzystujące farby i kredki. Na pewno kształcą motorykę małą, rozwijają wyobraźnię, uczą nowych słów. Bardzo podoba mi się to, że wymaga zaangażowania i rodzica i dziecka więc jeśli nie masz czasu na zabawę z dzieckiem nie fatyguj się i nie kupuj tego typu książeczek. To nie jest zwykła kolorowanka, która damy maluszkowi wraz z kredkami i wyślemy na swoje krzesełko aby się "bawił". Tu wspólne spędzanie czasu jest priorytetem ale wg mnie nie ma nic piękniejszego niż rozmowa, zabawa, tłumaczenie dziecku odpowiednich poczynań i wywoływanie w nim pozytywnych emocji widząc zarazem jak bardzo się rozwija.

Książka zawiera naprawdę dość łatwe zadania i jestem przekonana, że każdy dwulatek sobie z nimi poradzi. Bardzo dużo porównań, kolorowych stron nie tylko z kosmicznymi ufoludkami :) W skład zestawu wchodzi zeszyt ćwiczeń i blok plastyczny.

Polecam:)



Wśród naklejek szukamy gwiazdek i naklejamy je na te w książeczce. Uczymy się porównywać , ćwiczymy motorykę mała i precyzyjnie naklejamy w odpowiednie miejsce .


Uczymy się co to znaczy "góra dół..", pokazujemy co jest na obrazku i przyklejamy kolejne naklejki...


Odgłosów zwierząt uczymy maluchów odkąd zaczynają wydawać pierwsze dźwięki :) Tu przypominamy sobie kto rob muuu a to "kwa kwia.."



Tworzymy: kleimy,wycinamy, malujemy farbami...



2 komentarze:

Copyright © 2016 SchwytaneChwile , Blogger