Jak schwytać wszystkie piękne chwile na zdjęciach?:)

Tekst napisany specjalnie dla schwytanychchwil przez printu- drukujemy emocje            

Każdy lubi przywozić ładne rzeczy z podróży, miejscowe bibeloty, piękną biżuterię, ciekawe stroje. Dlaczego by nie przywozić z nich także ładnych zdjęć? Podczas urlopu warto znaleźć czas na ciekawe fotografie, ponieważ będzie to jedna z najtrwalszych i najpiękniejszych pamiątek. Fotografia w podróży  nie musi być tylko smutnym obowiązkiem albo nudnym folderem na dysku komputera. Zbliża się majówka, więc radzimy jak fotografować rodzinę
w podróży. Przeczytaj poradnik przygotowany specjalnie dla czytelników bloga "Schwytane Chwile".

Co zabrać na wyjazd? 
Oczywiście starajcie się jak najmniej, czyli obowiązkowo: aparat, ładowarkę do baterii, dodatkowe baterie do aparatu i jeśli mamy, to: dodatkowy obiektyw, statyw i dwie karty pamięci. A potem do tego dokładamy resztę rzeczy. Pamiętajcie by aparat z przynajmniej jednym obiektywem mieć zawsze pod ręką. Jeśli nie posiadacie profesjonalnego sprzętu, nie przejmujcie się. Wystarczy, że będziecie przestrzegać kilku zasad i robiąc zdjęcia cyfrówką, także przywieziecie piękne kadry. A zatem zapraszam do poradnika!

Cel
Jeszcze przed wyjazdem ustalcie cel swoich zdjęć – kogo i co będziecie fotografować. Zaplanujcie wstępnie podróż, poszukajcie ciekawych miejsc. Może znajdziecie intrygujące, spokojne, klimatyczne i mało uczęszczane zakątki? Wpiszcie je obowiązkowo do swojego planu podróży. Fotografia podróżnicza uwielbia miejsca oryginalne i mało uczęszczane.

Tempo
Zaplanujcie tempo podróży. Weźcie pod uwagę to, że podczas podróżowania będziecie się niekiedy zatrzymywać, żeby zrobić ciekawe zdjęcie. Nie pomijajcie niczego, co zwróci Waszą uwagę. Zawsze przystańcie i oceńcie, czy warto nacisnąć spust migawki.

Obserwacja
Rozglądajcie się i obserwujcie otoczenie – nie tylko dzieci, męża/żonę, ale i znajomych, a także przypadkowych przechodniów. Wyjeżdżając do obcych krajów, warto poobserwować inne kultury i uwieczniać je na fotografiach. Nie bójcie się podejść, zagadać, poprosić, aby to ktoś cyknął Wam rodzinne zdjęcie. Otwórzcie się na nowe doświadczenia.

Co?
Fotografujcie wszystko, co warte uwagi. Róbcie zdjęcia miejscowym przysmakom, krajobrazom, ciekawym sytuacjom, szczegółom, architekturze, ale z rozwagą! Poszukajcie ciekawych perspektyw, wyłamcie się ze schematu, którym wszyscy zwykle podążają – jedzenie: zdjęcia z góry, zabytki: sprzed siebie, postacie: jak mróweczki, byle architektura w tle pozostała jak najbardziej monumentalna…

Kreatywność
Koniec z nudą na wakacjach! Robimy na nich przecież wszystko to, czego nie możemy na co dzień w normalnym życiu. Niech wasze zdjęcia to pokażą. Zerwijcie zatem definitywnie z nudą na zdjęciach, odrzućcie idee sztywnych zdjęć grupowych czy indywidualnych przed każdym zabytkiem. Obudźcie w sobie kreatywność, budynki i osoby można fotografować na milion ciekawych sposobów. Wystarczy umieścić osoby fotografowane tak, by po wyciągnięciu na przykład ręki uzyskać złudzenie, że budowla jest na tyle mała, że można ją umieścić na dłoni. Róbcie też zdjęcia z zaskoczenia, kiedy rodzinka ma największą frajdę i w ogóle nie jest świadoma obecności aparatu.

Segregacja
Po zgraniu zdjęć, od razu je posegregujcie. Później nie będziecie mieć na to czasu ani motywacji. Zalecam zrobić selekcję przy okazji pokazywania rodzinie zdjęć po całym dniu, bo na pewno będą bardzo chętni, żeby je obejrzeć. Wyrzucajcie te nieostre i prześwietlone, te które nic nie przedstawiają, spójrzcie na nie wszystkie z dystansu. Pomyślcie, czy dany kadr jest naprawdę potrzebny i interesujący.

Tryb foto
Osobiście na wakacjach nie bawię się w tryby manualne, wolę pracować na oferowanych mi przez aparat trybach, lub na półautomacie. Ustalam stałe parametry balansu bieli, ISO
i przysłony, a aparat sam dostosowuje czas naświetlania. Dużo wygodniejsze jest także przekręcanie pokrętła i ustawianie odpowiedniego trybu – krajobraz, zachód słońca, portret, auto, bez lampy. Bardzo polecam tryb bez lampy, zdjęcia wyjdą dużo jaśniejsze i lepsze, niż w trybie auto, gdzie przy ostrym świetle może się załączyć lampa błyskowa. Nie fotografujcie pod słońce, ponieważ przy próbie, aparat włączy lampę błyskową, zdjęcie wyjdzie prześwietlone albo aparat w ogóle nie poradzi sobie z ostrością.

Dziecko + aparat
Ofiarujcie także dziecku aparat na czas wakacji, jeśli jest odpowiednio duże i odpowiedzialne. Niech to będzie aparat na kliszę, albo jakaś stara cyfrówka, która powoli kończy życie. Jeśli wykaże zainteresowanie, to z pewnością sprawi mu to wiele radości. Szczególnie potem, przy oglądaniu tego, co zrobił.

Wybierając się na wycieczkę, weekend za miastem, majówkę czy urlop zadbajcie o odpowiednią oprawę fotograficzną, ponieważ pamięć bywa zawodna. Aby wspomnienia były piękną pamiątką, nie trzymajcie ich na dysku komputera. O wiele przyjemniej przegląda się zdjęcia w postaci fotoksiążki z wakacji, a zatem wydrukujcie swoje emocje z pomocą http://www.printu.pl














Tekst: Printu.pl


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 SchwytaneChwile , Blogger