Lodowe samogłoski

Lody. Jest ktoś kto ich nie lubi ? Jagodowe, truskawkowe, cytrynowe... Ja swoje smaki dobrałam do kolorów kostki, z którejś z gier z półki Frania :) Dziś lody pomagają nam w nauce samogłosek :)

W naszym zestawie znajdziecie: 36 kółek różnej wielkości, dwa rożki, 6 par sylab, kostka.



Zabawa 1

Wybieramy sobie kolor i układamy kulki ( po 6 sztuk) . Losujemy literkę ze stosu pozostałych i gdy mamy ją u siebie zjadamy ( odkładamy). Wygrywa ten, kto pierwszy zje swojego rożka :)


Zabawa 2

Wybieramy do każdego loda po jednej literze z każdego koloru ( ważne by kolory się nie powtórzyły). Tu niezbędna będzie kostka. Po kolei rzucamy i smak ( kolor) jaki wypadnie smakowicie "zjadamy". Jak powyżej wygrywa ten, kto pierwszy "zje rożka" :) Gdy na wyrzuconej przez nas kostce nie ma już danego koloru tracimy swoją kolej i gra przeciwnik. Rzucamy tak długo aż na jednym z rożków nie będzie ani jednej gałki.



Zabawa 3

Odwracamy wszystkie kółka literami do dołu i dobieramy. Umawiamy się wcześniej czy szukamy par kolorów czy par liter . Wygrywa ten, kto znajdzie ich najwięcej. Tu ćwiczymy pamięć i spostrzegawczość :)



Zabawa 4

Tu zbyt wiele nie trzeba tłumaczyć. Czytamy litery i szukamy w stosie takich samych.


Zabawa 5

Swobodnie bawimy się w dom, w gotowanie, tworzenie. Pozwalamy dziecku na rozwinięcie  wyobraźni. Udajemy jedzenie lodów, wybieramy smaki i świetnie się wspólnie bawimy :) Nie tylko pokazana przez nas zabawa dla dziecka jest ważna. Kreatywność to jest to, co czym szybciej nabyte bardziej zaowocuje w przyszłości :)  

Za każdym razem gdy otwieram nasz zestaw co rusz przychodzą nam do głowy nowe zabawy. Tworzenie sekwencji , rzucanie kółeczkami do celu, zdmuchiwanie gałek z loda ( ćwiczenie logopedyczne ) . Tak proste a tak rozwijające... :) 

1 komentarz:

  1. Ale super zabawa! Już pobieram materiały i wczytuję się w szczegóły. Może w najbliższych dniach pobawię się z synkiem:)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 SchwytaneChwile , Blogger