MAMA NIGDY NIE JEST SAMA

Wczoraj ( 29.06.2013) byliśmy na extra spotkaniu organizowanym przez Mama nigdy nie jest sama.. Było naprawde super. Szczerze mówiąc to były moje 6 tego typu warsztaty. Najpierw chodziłam z brzuszkiem później z maluszkiem i mogę z pełną odpowiedzialnością za swoje słowa powiedzieć że do tej pory te były najlepsze. Było mnóstwo zabawek dla maluchów, miejsce do przewijania do którego wcale nie trzeba było stać w kolejce jak na poprzednich tego typu eventach. W programie były rozmowy m.in. na tematy :

- karmienie okiem logopedy
- prawne aspekty dotyczące kobiet w ciąży i rodziców w trakcie urlopów rodzicielskich
- po co i jak nosić dzieci w chustach?
- jak prawidłowo dobrać biustonosz?
-dieta kobiet karmiących
-świadome aranżowanie przestrzeni wokół dziecka
-świat się zmienia po narodzinach dziecka
- rola witaminy d w rozwoju dziecka ( fanaberia czy konieczność)

Miejsca było wystarczająco dużo by móc posiedzieć posłuchać i polatać za dreptającym lub raczkującym maluchem wśród masy zabawek. Każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Czytając opinie innych mam dochodzę do wniosku, że i tatusiowie byli bardzo miło zaskoczeni spotkaniem :)
Na koniec oczywiście było losowanie nagród. Tu znów pojawiło się zaskoczenie. Każda mamusia otrzymała upominek i wyszła na scene. Czyż nie super?  Nie brakowało wody mineralnej dla spragnionych, ciastek dla głodomorków tych większych i mniejszych. Maluchy czuły się tu jak na wielkim placu zabaw. Były stoliki z kolorowankami, kredkami, mazakami, bardzo dużo książeczek, jeździk, konik na biegunach jednak naszemu Franiowi najbardziej podobało się tu:


 i tu bo było w czym wybierać :)




 A teraz ciut więcej o prezentach. Nam udało się zdobyć witaminki dla maluszka których nigdy nie za wiele, sporo ciekawych ulotek, które przejrzeliśmy po powrocie do domu razem z Franiem ( kolorowe zaciekawiły nawet małe łapki).



Dostaliśmy również kocyk od dress you up. Tylko czy można go nazwać kocykiem? Wiosną i latem-koc, jesienią może służyć jako kołderka ponieważ ma wkład dzięki któremu jest cieplej, bardziej komfortowo w chłodne dni a zimą - śpiworkiem do wózka dzięki specjalnym troczkom, które można swobodnie zawiązać. Nawet nie wiedziałam że takie cuda istnieją :) 





Wielkie ukłony w stronę organizatorek. Mam nadzieję, że to nie było nasze ostatnie spotkanie :)

2 komentarze:

  1. Szkoda że u nas nie ma takich fajnych spotkań, na pewno bym skorzystała. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. to prawda sa rewelacyjne i z czystym sumieniem polecamy :) mamy mogą dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy a dzieciaczki świetnie się rozwijają pośród rówieśników :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 SchwytaneChwile , Blogger