Lego® City i Lego® Ninjago®- książeczki pełne aktywności

Wczorajszego dnia Franio miał przymusowy dzień wolny od szkoły. Wcale go to nie cieszyło bo cała placówka miała dość ciekawie zorganizowany przez samorząd uczniowski " dzień piżamowy". Każdy mógł przyjść ubrany w strój, który zazwyczaj nosi się tylko do spania i chodzić w nim przez cały dzień zajęć :) Coś nowego- coś interesującego.

My jednak mieliśmy zupełnie inne plany. Czekała nas wizyta u laryngologa. Nie była to jednak jak się później okazało nudna środa :)  Po powrocie od lekarza czekała na mojego malucha bardzo duża niespodzianka. Dostał paczkę od kuriera a w niej... Coś od wydawnictwa AMEET, co nie pozwoliło mu się nudzić ani przez chwilę :) Uśmiech na jego twarzy nie schodził z buzi cały dzień :) 


Dla nas dorosłych to być może TYLKO GAZETKI, tylko kolejne książeczki a dla dzieci to raj jakiego nie zaznamy gdy nie wcielimy się w skórę 5/6/7 latka kochającego klocki LEGO :) Krótkie historyjki, łamigłówki, labirynty, zagadki- to wszystko co zajmuje czas a przy tym rozwija umysł dziecka. Uwielbiam, gdy Franek bacznie przygląda się obrazkom szukając różniących je szczegółów po czym krzyczy na pół wsi dumny, że udało mu się znaleźć wszystkie. Gdy rozwiązuje labirynty, obrysowuje czy liczy dane elementy wiem, że ćwiczy choćby rękę,  przyglądając się przy tym bohaterom, których zna z codziennych zabaw.  Jemu sprawia to mnóstwo frajdy a przy okazji uczy się i rozwija. 

W gazetce LEGO® CITY. WITAMY W POLICJI wcielamy się niejednokrotnie w rolę stróża prawa, który musi odnaleźć i złapać opryszków chcących min ukraść sejfy i złoto. Ta pozycja przypadła nam do gustu najbardziej a moja pociecha nie mogła się od niej oderwać. Co rusz prosił o przeczytanie tekstów by mógł wiedzieć co należy teraz zrobić i nie chciał zrobić sobie przerwy ani przez chwilę.  Tu również poza wykonywaniem zadań czy czytaniem komiksów poznaliśmy nie tylko pracę policjanta w mieście ale i stróża prawa górskiego.









LEGO® NINJAGO® to już dla mnie wyższa szkoła jazdy :) Wszyscy chłopcy w wieku szkolnym zapewne wiedzą kim jest odważny Zen, Samuraj X czy ogromny Killow. Dla mnie to wszystko to absolutna nowość, którą zamiast opisywać pokażę Wam w kilku ujęciach fotograficznych :) Ta pozycja to również mnóstwo zagadek, opowieści i labirynty, które trzeba przejść by pokonać złych synów Garmadona. Franiowi pokonywanie przeszkód z dzielnymi ninja bardzo się podoba i nie ważne jest to, że ja nie do końca rozumiem ten ich świat :)








Obydwie pozycje zawierają figurki do samodzielnego złożenia za co mój 6 latek zabrał się już na samym początku. Zabawki tego typu rozwijają kreatywność więc ja jestem jak najbardziej ZA ! Często słyszę gdy przychodzą do nas inne dzieci, jak bawią się wspólnie tworząc różne historyjki, wymyślając co rusz to nowe przygody z klocków które już mają w swoich zbiorach. Dwie kolejne figurki to nowe pomysły i inspiracja do wymyślania i tworzenia. 

Wydawnictwo Ameet ma w swoich zbiorach również coś dla starszych dzieci, które czytają samodzielnie i  chcą poznawać nowe przygody z ulubionymi bohaterami Lego w dłuższym wydaniu bez zbędnego przerywania. Są to książki choćby takie jak ta : "LEGO® NINJAGO®. PRZYJACIEL CZY WRÓG?"






Na ulicach Ninjago City znów nie jest bezpiecznie. W mieście pojawił się gang złowrogich motocyklistów, Synów Garmadona, a ninja wciąż nie mogą odnaleźć Mistrza Wu.
Czym jest tajemnicza Szkoła dla Złoczyńców? Czy ninja trafią na ślady zaginionego nauczyciela? Jak się zakończy nocna pogoń Lloyda za intruzem w cesarskim pałacu? Przeczytaj trzy fantastyczne opowiadania i poznaj nowe przygody Mistrzów Spinjitzu!




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 SchwytaneChwile , Blogger